Czy poradzimy sobię z Linuksiarzami?

Moderators: niski, Saibamen

Pisarz
Posts: 375
Joined: Sat May 12, 2007 9:29 am

Czy poradzimy sobię z Linuksiarzami?

Post by Pisarz »

Pewien użytkownik Linuxa, z którym czasem rozmawiam na AQQ (ale nie za bardzo przepadam z nim rozmawiać), skomentował Reactosa czymś takim:

Code: Select all

AlexJ 19:17:23 
Mam zamiar spróbować pomóc w takim projekcie, http://planeshift.it/ .
Pisarz =-) 19:18:02 
ja staram się pomóc projektowi ReactOS (ale nie programowaniem)
AlexJ 19:18:16 
To?
Pisarz =-) 19:18:21 
tapetki robię
i próbuję tłumaczyć stronę (może mnie przyjmą)
AlexJ 19:18:59 
Po co robić klona winshita? xD. Przecież bez sensu jest robienie darmowej kopii takiego samego shita .
Pisarz =-) 19:19:14 
nie klon Winszita 19:19:27
to projekt ołpen sałers 19:19:43
i nie dokładnie klon bo Winpisofszit jest płatny
AlexJ 19:19:47 
Darmowy, Open Source'owy klon Winshita.
Pisarz =-) 19:19:50 
no i ma być lepszy od winszita 19:20:00
np. ma nie mieć tylu bugów
AlexJ 19:20:04 
A będzie obsługiwał coś oprócz formatu Winshit'a?
Pisarz =-) 19:20:18 
partycje linuksowe ext3 czy cus 19:20:20
podobno 19:20:40
a po co robić klon BeOS'a (Haiku)?
AlexJ 19:20:58 
Bo sam BeOS w sobie jest dobry, a Windows - nie. 19:21:00
Linux czy tam Unix czy MacOS jest 100x bardziej przemyślanie zbudowany, niż Windows.
Pisarz =-) 19:21:29 
więc ReactOS to ma być bardziej przemyślanie zbudowany system obsługujący programy z winszita
AlexJ 19:21:47 
A będzie obsługiwał inne programy niż te z Winshita?
Pisarz =-) 19:21:55 
może... tego nie wiadomo 19:22:33
Trochę mnie to denerwuje, ponieważ Linuksiarze to chyba są trochę... dziwni. Nie wiem czy nasz projekt poradzi sobie ze zdaniem Linuksiarzy, których zaczyna być coraz więcej...

.aart3k
Posts: 339
Joined: Sat Apr 01, 2006 11:21 am

Post by .aart3k »

Cicho bądź, bo nadużyję władzy, sam jestem linuksiarzem ;)

Pozatym to irytują mnie te wszystkie pr0 1337'y które same siedzą na windzie i linuxa na oczy nie widziały, a go zachwalają, tak samo nie rozumiem co takiego jest podniecającego dla nich w konstrukcji unixa (którą nie wiem czy rozumieją), WinNT w mojej skromnej opinii to bardzo dobry os (w szczególności wersje 5.x).
Pozatym co to znaczy format Winshita?

A co do tłumaczeń to nadal czekam na oddzew od Ciebie Pisarz...

Express
Posts: 21
Joined: Wed Jan 12, 2005 2:17 pm

Post by Express »

Bo to żaden linuksiarz, tylko niewyżyty dzieciak.
Ja też jestem linuksiarzem, choć w pracy z musu używam windows.
I owszem, znam sporo wad windowsów, często na ten temat polemizuję, kilka osób już nakłoniłem do spróbowania linuksa. Ale pasjonat w TAKI sposób by nie pisał.

Pisarz
Posts: 375
Joined: Sat May 12, 2007 9:29 am

Post by Pisarz »

No z tłumaczeniami trochę poczekasz, bo mam Click Competition na głowie. Jeden news już prawie przetłumaczony, ale nie wiem o co w nim łazi po tym tłumaczeniu xD

A co do tematu, zastanawiam się czemu on korzysta z softu dla Windowsa, jeśli go tak nie lubi xD Nie chcę nikogo zniechęcać do żadnej dystrybucji Linuksa (staram się chociaż), mimo błędów Windowsa też staram się zniechęcać do tego systemu.

.aart3k
Posts: 339
Joined: Sat Apr 01, 2006 11:21 am

Post by .aart3k »

Mi np. przeszkadza mułowatość opery pod linuxem, tak samo zamiast szukam cały czas fajnego ide dla mnie, a taki visual c++ bardzo mi odpowiada. ale no linux, zastanawiam się nad przesiadką z powrotem na windows ;P

Pisarz
Posts: 375
Joined: Sat May 12, 2007 9:29 am

Post by Pisarz »

Ja w tym komputerze, który mam miałem Mandrivę (ten Linuksiarz mówi, że to przekleństwo Linuxa), denerwowało mnie tylko to, że trochę myszka cięła i nigdzie nie mogłem wejść ponieważ potrzebne było hasło. Jeszcze miałem problem z interfejsem (pogubiłem się), ale jakoś szło. Zainstalowałem sobie Windowsa XP ponieważ wydaje mi się wygodniejszy...

Haos
Test Team
Posts: 2954
Joined: Thu Mar 22, 2007 5:42 am
Contact:

Post by Haos »

Mi chyba najlatwiej sie bedzie wypowiedziec, od lat pracuje w Windowsach (zawodowo tez) a pare tygodni temu zainstalowalem sobie Debiana w celach naukowo-edukacyjnych.

Z tego co moge na starcie powiedziec, te systemy sa skierowane do bardzo rozniacych sie od siebie grup userow. Nie chce tu powtarzac opinii ze Windows jest prosty a Linux nie... to ma tyle prawdy co inna legenda, ze Windows jest powolny a Linux superszybki...

Otoz... Oba systemy, prawidlowo skonfigurowane, oferuja podobna wydajnosc, bez wchodzenia w szczegoly. Benchmark syntetyczny, nazwijcie to i tyle. Oczywiscie, jakosc sterownikow tez MA znacznie.

Windows potrafi byc tak samo skomplikowany jak Linux a Linux tak prosty jak Windows. Sprobujcie w Windowsie zamiast ICS uzyc mostkowania:P

Te wszystkie legendy biora sie po prostu z INNOSCI linuxa. To sa dwie rozniace sie od siebie architektury, dwa odmienne podejscia do tego jak ma wszystko w systemie byc porozmieszczane. Bez zrozumienia tego nie da sie przejsc w jedna ani tez w druga strone.

Osoba przez ciebie wymieniona albo powtarza utarte wzorce, bez zadnej podbudowy argumentami, albo znajac tylko Linuxa, probowala sie przeniesc na okna bez zrozumienia poprzedniego paragrafu.

I oto probuje sobie ten delikwent na oknach przemontowac katalog gdzies indziej... I co widzi? Skroty moze zrobic ale to nie to, wreszcie trafia na opis Symbolic Links... i go szlag trafia ze taka prosta czynnosc w *nixach tu wymaga takich skompikowanych procedur. Wiec Windows jest be.

Albo montowanie ISO... na windzie do tego potrzebna jest osobna aplikacja. Czy setki innych rzeczy dla *nixow normalne (chroot, ustawienie gruba, itp). Na windowsie widzi mase niezrozumialych rzeczy, co go po prostu z miejsca odrzuca...

Z tym samym mecze sie przebijajac przez kolejne problemy u siebie... np przywileje roota, ktore moga osobe przyzwyczajonej do pracy na Adminie pod oknami po prostu przyprawic o totalna kurwice... moduly kernela, rekompilacja jaja, po prostu argh. Ale daleki bede od stwierdzenia ze Linux to chala.

Tego pana nalezaloby zapytac o argumenty, dam sobie uciac lewe jajo, ze sie zatnie.

A opera wcale nie jest mulowata...

Express
Posts: 21
Joined: Wed Jan 12, 2005 2:17 pm

Post by Express »

Rekompilacja jaja?
Używam linuksa od kilku lat, różnych dystrybucji - głównie PLD i od roku także Ubuntu.

Podłączałem do różnych maszyn telefony - kabelkiem, przez bt, przez irdę. Walczyłem (nadal walczę) z pilotem na irda, wymieniałem sprzęt, przemontowywałem, rozprowadzałem internet po sieci domowej... Jeszcze nie kompilowałem jądra. To już nie te czasy. Oczywiście - jeśli chcesz... Ale jeśli używasz w miarę kompletnej dystrybucji - a nie musi to być od razu idiotoodporne ubuntu, bo w pld też tak jest - to nie jest to już dziś takie istotne.

Haos
Test Team
Posts: 2954
Joined: Thu Mar 22, 2007 5:42 am
Contact:

Post by Haos »

Pewnie masz racje. To Debian Etch 4.01...

Kompilowalem glownie po to by wywalic sterty niepotrzebnych modulow, jak np stare PCIMCIA, dla optymalizacji na AMD64 oraz przy okazji by popchnac wersje z 2.6.18 na 2.6.22, coby NTFS-3G sie nie pultal ze za stare jadro. Fajna sprawa, pomimo jakis bledow modproba z modules.dep system wstaje szybciej. Ale i tak robilem to glownie w celach "naukowo-badawczych".

TestamenT
Posts: 154
Joined: Tue Jul 04, 2006 12:44 pm

Post by TestamenT »

Jeszcze się taki system nie urodził co by wszystkim dogodził :)

Ja nie lubię linuksów z racji tego że mam swoje powody ale jak miał bym używać Linuksa to tylko Debiana i dystrybucje na nim zrobione.

Mimo że ja sam linuksów nie lubię to nie znaczy że nie jestem otwarty na systemy unix'o podobne bo próbuje się zaprzyjaźnić z FreeBSD co prawda ciężka to przyjaźń ale warta zachodu :)

I tak będzie że jakiś troll co do niego nic nie dociera będzie twierdził że ten system którego używa jest najlepszy na świecie i będzie obrażać innych za ich systemowy wybór :D

Belliash
Posts: 2
Joined: Sat Dec 15, 2007 1:51 pm
Location: Poland

Post by Belliash »

TestamenT wrote:Jeszcze się taki system nie urodził co by wszystkim dogodził :)

Ja nie lubię linuksów z racji tego że mam swoje powody ale jak miał bym używać Linuksa to tylko Debiana i dystrybucje na nim zrobione.

Mimo że ja sam linuksów nie lubię to nie znaczy że nie jestem otwarty na systemy unix'o podobne bo próbuje się zaprzyjaźnić z FreeBSD co prawda ciężka to przyjaźń ale warta zachodu :)

I tak będzie że jakiś troll co do niego nic nie dociera będzie twierdził że ten system którego używa jest najlepszy na świecie i będzie obrażać innych za ich systemowy wybór :D
Nie czegos takiego jak najlepszy na swiecie...
A z Linuksiarzami nie wygracie... Bo np ja czemu niby mialbym porzucic Linuksa na rzecz ReactOSa? Linux preznie sie rozwija, znacznie szybciej niz ReactOS i nawet gdy by 'szybkosci kodzenia' tych systemow sie wyrownaly to i tak wolalbym pozostac przy Linuksie. Chocby z tego wzgledu ze daje mi cos takiego wirtualne terminale, czy mozliwosc wylaczenia Xow, czego nie da sie raczej zrobic w ReactOSie, bo zdaje sie ze GDI jest scisle powiazane z kernelem...

To co napisze moze wydac sie smieszne, badz conajmniej dziwne... Ale nie wiem w czym niby Windows jest lepszy od Linuksa ze tyle osob go uzywa... Szczegolnie w czasach gdzie w przeroznch distrach Linuksa sa wszelakie wizardy ktore robia wszystko za uzytkownika, wiec na trudnosc na pewno nikt nie moze zwalic... Mysle ze chodzi glownie o ilosc aplikacji oraz obsluge sprzetu, a z tym 2 nie jest tak zle w Linuksie - co raz wiecej sprzetu jest wspierane przez ten system.

Nie mozna takze zaprzeczyc ze Linux jest systemem ktory lepiej zarzadza pamiecia i procesami, a pomimu wycieku pamieci nie dostajemy BSODa. Co najwyzej program nam sfaultuje, ale tu jzu nie mozna miec pretensji do samego systemu, tylko blednie napisanej aplikacji...

.aart3k
Posts: 339
Joined: Sat Apr 01, 2006 11:21 am

Post by .aart3k »

gdi nie tyle jest powiązane z kernelem co masz usermode->wrapper->kernel. I nie wiem w czym to przeszkadza odpaleniu rosa w tryubie tekstowym.
A X Window... stare niemodne ale no. jedyne ;)

A co wieszających się aplikacji: na Windows też masz wywłaszczenie i bsody są powodowane przez stery albo sprzęt, linux też się wysypie jak masz uwalonego procka (inna sprawa że na takim procku w ogóle Windows nie chciało mi się zainstalować).
i ogólnie to przykre że mam ochotę zamykać każdy pojawiający się u nas temat, bezsensowne gadanie o wyższości windy nad linuxem/vice versa

Haos
Test Team
Posts: 2954
Joined: Thu Mar 22, 2007 5:42 am
Contact:

Post by Haos »

Ehh. Powyzszy post ilustruje najlepiej na czym ma polegac ta niby "wojna z linuxiarzami". Bynajmniej nie na rywalizacji systemow. To nigdy nie nastapi, tzn nie zdarzy sie zeby jeden system mial wyprzec drugi, z jednego prostego powodu: zbyt sie od siebie roznia i zostaly stworzone z mysla o zupelnie innych grupach uzyszkodnikow.

"Wojna z linuxiarzami" polega glownie na przetlumaczeniu im tego prostego stwierdzenia, tak by zrozumieli. Tak, by przestali sie zachowywac jak milosnicy konsol na forach onet.pl albo jak zwolennicy xboxa vs ps3.

A wiec Belliash, pora na ponura prawde: Nie chcemy bys rezygnowal z Linuxa. Albo inaczej, mamy w... glebokim powazaniu to czy zrezygnujesz czy nie. Naszym glownym celem jest stworzenie darmowej, opensourcowej wersji systemu NT, ktory w naszym mniemaniu ma o wiele wiekszy potencjal nizli by to wynikalo z produktow Microsoft Corporation.

Czy nam sie uda? Nie wiem. Czy rezultat bedzie cos wart? Nie wiem. Czy ktokolwiek bedzie chcial korzystac z naszego systemu? Nie wiem. Kiedy po raz pierwszy pojawil sie kernel Linuxa, nikt nie przewidywal jak dalej potoczy sie los tej wersji Unixa. Zobaczymy...
Chocby z tego wzgledu ze daje mi cos takiego wirtualne terminale,
Czyli dokladniej co?
czy mozliwosc wylaczenia Xow, czego nie da sie raczej zrobic w ReactOSie, bo zdaje sie ze GDI jest scisle powiazane z kernelem...
I to jest najgorsze... Nie zna sie ale bedzie sie wypowiadac. GDI to nie jest odpowiednik Xow, to po prostu podsystem odpowiadajacy za funkcje rysowania linii, figur geometrycznych, renderowanie znakow w czcionkach czy obsluge kolorow palety, na poziomie kernela. Odpowiada mu biblioteka user32.dll ktora dziala na poziomie uzytkownika i jest odpowiedzialna za rysowanie calych menu, okien itp. Odpowiednikiem GDI w linuxach sa biblioteki libart i cairo, tyle ze te obsluguja glownie grafike wektorowa.

Odpowiednikiem Xow w Windowsie jest stary dobry explorer.exe i zapewniam cie, ze mozna go pominac.
Ale nie wiem w czym niby Windows jest lepszy od Linuksa ze tyle osob go uzywa...
Jest prosty? Dziala OOTB? NIC nie musisz robic na poziomie konsoli? Olbrzymia baza aplikacji i sterownikow? Obsluga 99.99% sprzetu? Mam dalej wymieniac?
Szczegolnie w czasach gdzie w przeroznch distrach Linuksa sa wszelakie wizardy ktore robia wszystko za uzytkownika, wiec na trudnosc na pewno nikt nie moze zwalic...
Zanim dotarlem do Debiana, ktory rzeczywiscie zadzialal OOTB, probowalem ze 3 distro na moim laptopie. Z kazdym byly problemy, a to siec nie dziala, a to nie dzialalo mountowanie pendrive`ow, a to za chiny nie dalo sie odpalic NTFS-3G. I jakos nikt nie proponowal korzystania z wszelakich wizardow, tylko musialem sie wziac i przemoc do basha. Niestety, z nienajlepszym skutkiem. No ale jesli koles mowi mi, ze siec "nie dziala mi z powodu tego, ze na drugim koncu jest desktop z Win2k3" Server, a jak "wiadomo", Windows "odrzuca pakiety z linuxa" a o necie przez ICS "moge zapomniec"? Gdybym byl mlodszy i glupszy to bym moze w to uwierzyl, tyle ze okazalo sie na szczescie, iz Debian nic sobie z tego "odrzucania pakietow" nie robi, a z ICS doskonale wspolpracuje, wlacznie z przydzieleniem IP z DHCP...
Mysle ze chodzi glownie o ilosc aplikacji oraz obsluge sprzetu, a z tym 2 nie jest tak zle w Linuksie - co raz wiecej sprzetu jest wspierane przez ten system.
Dziekujcie Bogu i Windowsow, ze macie ndiswrappera, bo by wiekszosc wifi nawet nie pierdla, nie mowiac o dzialaniu...

O grafice 3d mozna zapomniec, jesli nie masz grafy Nvidii, ATI i 3dfx (plus pojedyncze modele SIS i Intela). Na przyklad moja SiS760 - NIE MA DRI i nie bedzie. A przez taka a nie inna architekture framebuffera moga byc problemy z odtwarzaniem overlay bo Linux nie lubi kiedy pamiec gpu jest wydzielona z systemowej. Jakos na Windzie takich problemow nie ma, a nawet mam OpenGL 1.2 wspierane sprzetowo (nedznie dziala bo nedznie, ale lepsze to niz nic...). O jakosci sterownikow binarnych Nvidii i Ati mozna napisac gorzkie zale na caly czas adwentu...
Nie mozna takze zaprzeczyc ze Linux jest systemem ktory lepiej zarzadza pamiecia i procesami,
Mozna. Zaprzeczam. Linux zarzadza pamiecia i procesami INACZEJ. Co wcale nie znaczy lepiej. Prosze obu tych pojec NIE MYLIC ze soba.
a pomimu wycieku pamieci nie dostajemy BSODa.
A w Windowsie memleak niby wywoluje BSODa? A jeszcze podaj prosze numer bugchecku jaki sie NIBY wowczas pojawi...?

Bede mily i nawet dam linka do listy: http://msdn2.microsoft.com/en-us/library/ms789516.aspx
Co najwyzej program nam sfaultuje, ale tu jzu nie mozna miec pretensji do samego systemu, tylko blednie napisanej aplikacji...
Zdradze ci teraz wielki Windowsowy sekret. Ten system rowniez sam z siebie nie BSODuje. Zdziwiony?

Belliash
Posts: 2
Joined: Sat Dec 15, 2007 1:51 pm
Location: Poland

Post by Belliash »

Haos wrote:Ehh. Powyzszy post ilustruje najlepiej na czym ma polegac ta niby "wojna z linuxiarzami". Bynajmniej nie na rywalizacji systemow. To nigdy nie nastapi, tzn nie zdarzy sie zeby jeden system mial wyprzec drugi, z jednego prostego powodu: zbyt sie od siebie roznia i zostaly stworzone z mysla o zupelnie innych grupach uzyszkodnikow.

"Wojna z linuxiarzami" polega glownie na przetlumaczeniu im tego prostego stwierdzenia, tak by zrozumieli. Tak, by przestali sie zachowywac jak milosnicy konsol na forach onet.pl albo jak zwolennicy xboxa vs ps3.

A wiec Belliash, pora na ponura prawde: Nie chcemy bys rezygnowal z Linuxa. Albo inaczej, mamy w... glebokim powazaniu to czy zrezygnujesz czy nie. Naszym glownym celem jest stworzenie darmowej, opensourcowej wersji systemu NT, ktory w naszym mniemaniu ma o wiele wiekszy potencjal nizli by to wynikalo z produktow Microsoft Corporation.

Czy nam sie uda? Nie wiem. Czy rezultat bedzie cos wart? Nie wiem. Czy ktokolwiek bedzie chcial korzystac z naszego systemu? Nie wiem. Kiedy po raz pierwszy pojawil sie kernel Linuxa, nikt nie przewidywal jak dalej potoczy sie los tej wersji Unixa. Zobaczymy...
Chocby z tego wzgledu ze daje mi cos takiego wirtualne terminale,
Czyli dokladniej co?
czy mozliwosc wylaczenia Xow, czego nie da sie raczej zrobic w ReactOSie, bo zdaje sie ze GDI jest scisle powiazane z kernelem...
I to jest najgorsze... Nie zna sie ale bedzie sie wypowiadac. GDI to nie jest odpowiednik Xow, to po prostu podsystem odpowiadajacy za funkcje rysowania linii, figur geometrycznych, renderowanie znakow w czcionkach czy obsluge kolorow palety, na poziomie kernela. Odpowiada mu biblioteka user32.dll ktora dziala na poziomie uzytkownika i jest odpowiedzialna za rysowanie calych menu, okien itp. Odpowiednikiem GDI w linuxach sa biblioteki libart i cairo, tyle ze te obsluguja glownie grafike wektorowa.

Odpowiednikiem Xow w Windowsie jest stary dobry explorer.exe i zapewniam cie, ze mozna go pominac.
Ale nie wiem w czym niby Windows jest lepszy od Linuksa ze tyle osob go uzywa...
Jest prosty? Dziala OOTB? NIC nie musisz robic na poziomie konsoli? Olbrzymia baza aplikacji i sterownikow? Obsluga 99.99% sprzetu? Mam dalej wymieniac?
Szczegolnie w czasach gdzie w przeroznch distrach Linuksa sa wszelakie wizardy ktore robia wszystko za uzytkownika, wiec na trudnosc na pewno nikt nie moze zwalic...
Zanim dotarlem do Debiana, ktory rzeczywiscie zadzialal OOTB, probowalem ze 3 distro na moim laptopie. Z kazdym byly problemy, a to siec nie dziala, a to nie dzialalo mountowanie pendrive`ow, a to za chiny nie dalo sie odpalic NTFS-3G. I jakos nikt nie proponowal korzystania z wszelakich wizardow, tylko musialem sie wziac i przemoc do basha. Niestety, z nienajlepszym skutkiem. No ale jesli koles mowi mi, ze siec "nie dziala mi z powodu tego, ze na drugim koncu jest desktop z Win2k3" Server, a jak "wiadomo", Windows "odrzuca pakiety z linuxa" a o necie przez ICS "moge zapomniec"? Gdybym byl mlodszy i glupszy to bym moze w to uwierzyl, tyle ze okazalo sie na szczescie, iz Debian nic sobie z tego "odrzucania pakietow" nie robi, a z ICS doskonale wspolpracuje, wlacznie z przydzieleniem IP z DHCP...
Mysle ze chodzi glownie o ilosc aplikacji oraz obsluge sprzetu, a z tym 2 nie jest tak zle w Linuksie - co raz wiecej sprzetu jest wspierane przez ten system.
Dziekujcie Bogu i Windowsow, ze macie ndiswrappera, bo by wiekszosc wifi nawet nie pierdla, nie mowiac o dzialaniu...

O grafice 3d mozna zapomniec, jesli nie masz grafy Nvidii, ATI i 3dfx (plus pojedyncze modele SIS i Intela). Na przyklad moja SiS760 - NIE MA DRI i nie bedzie. A przez taka a nie inna architekture framebuffera moga byc problemy z odtwarzaniem overlay bo Linux nie lubi kiedy pamiec gpu jest wydzielona z systemowej. Jakos na Windzie takich problemow nie ma, a nawet mam OpenGL 1.2 wspierane sprzetowo (nedznie dziala bo nedznie, ale lepsze to niz nic...). O jakosci sterownikow binarnych Nvidii i Ati mozna napisac gorzkie zale na caly czas adwentu...
Nie mozna takze zaprzeczyc ze Linux jest systemem ktory lepiej zarzadza pamiecia i procesami,
Mozna. Zaprzeczam. Linux zarzadza pamiecia i procesami INACZEJ. Co wcale nie znaczy lepiej. Prosze obu tych pojec NIE MYLIC ze soba.
a pomimu wycieku pamieci nie dostajemy BSODa.
A w Windowsie memleak niby wywoluje BSODa? A jeszcze podaj prosze numer bugchecku jaki sie NIBY wowczas pojawi...?

Bede mily i nawet dam linka do listy: http://msdn2.microsoft.com/en-us/library/ms789516.aspx
Co najwyzej program nam sfaultuje, ale tu jzu nie mozna miec pretensji do samego systemu, tylko blednie napisanej aplikacji...
Zdradze ci teraz wielki Windowsowy sekret. Ten system rowniez sam z siebie nie BSODuje. Zdziwiony?

To zrozumiale ze bronisz Windowsa ale:

1. Konsola wirtualna daje mi mozliwosc zalogowania sie n+1 razy na tym samym koncie... Daje mi latwa mozliwosc przelaczania sie pomiedzy nimi.

2. Pozwole sobie w tym miejscu zacytowac: "I to jest najgorsze... Nie zna sie ale bedzie sie wypowiadac." ... Mylisz Xorg z WM. Otoz moj drogi: GDI w systemie Windows tak jak napisales sluzy do rysowania okien itd... W Linuksie Xorg jest w stanie wyrysowac jedynie proste nazwijmy to "orazki", jak to stwierdziles przy GDI: linii, figur geometrycznych, renderowanie znakow w czcionkach a takze zapewnia komunikacje z urzadzeniami za prosrednictwem evdev (myszka, klawiatura (xkb), touchpad, monitor, ...). Za to GDI jest w stanie wyrysowac mi kompletne okno, wraz z paskiem tytulowym i innymi szcegolami... Xorg tego nie potrafi! Porzebuje wsparcia... KDE, Gnome lub chociazby TWM, o ktorym zapewne myslales, bo wchodzi wsklad Xorg. Z ta roznica ze od pewnego czasu Xorg jest modularny i nie trzebe ow 'window managera' instalowac... Sam X tego nie potrafi. Pozatym X moze byc w kazdej chwili zakonczone a GDI sie raczej nie da pozbyc... Co do wspomnianego explorera... tu tez bym sie klucil... nie da sie go wylaczyc a juz napewno wyrzucic z sstemu, gdyz jest on silnie powiazany z calym systemem, lacznie z IE... A to juz niestety jest wada, zwlaszcza dla mnie... uzytkownka linuksa, gdzie moge nawet KDE do polowy zainstalowac, nikt nie kaze mi miec calosci... w Windowsie tak nie jest. Co prawda da sie explorera zastapic innymi programikami. Ale np gdy bedziemy chcieli przeszuakc zawartosc dysku to on sie nam i tak uruchomi... A raczej otworzy sie okno, bo on jest i tak caly czas w pamieci, mimo ze nie ma procesu explorer.exe na liscie. Ze jzu nie wspomne ja kwkurzajace jest jak killujesz ten proces a on sie sam otwiera spowrotem... nie wiedziec czemu...

3. Co do serownikow i aplikacji to jzu sie chyba wypowiedzialem, nieco dalej w mojej poprzedniej wypowiedzi... Co do latwosci obslugi... chyba napisalem o wizardach, nie prawdaz? Odpowiem za to neico przewrotnie na Twoje pytanie... Co tu do roboty na konsoli? Sciagnij sobie np Knoppixa i podaj choc 1 urzadzenie ktore domyslnie nie bylo skonfigurowane...

4. Z grafika musze sie zgodzic... jest z tym problem, ale jestes duzy +! Zeby na Viscie meic aero trzeba miec karte z min dx9, przy czym na linuksie moge miec takie same a nawet lepsze efekty juz na starej poczciwej Rivie TNT!

5. Nie wiem jaki komunikat, nie interesuje mnie to... (mowa o BSOD). Za to w linuksie nie spotkalem sie nigdy z tym by jakis sterownik spowodowal kernel panic, w windowsie tak i byl to sterownik podpisany :P Zarzadzanie pamiecia? Na linuksie moge otworzyc wszystkie programy jakie mam zainstalowane na 1GB RAMu a SWAPa i tak nie ruszy... zas windows juz tuz po starcie uzywa plik wymiany...

.aart3k
Posts: 339
Joined: Sat Apr 01, 2006 11:21 am

Post by .aart3k »

W Wiśta Vio wywołania GDI lecą do DWM więc idzie się pozbyć GDI z podsystemu. tak naprawdę to nt jest całkiem dobrze przemyślany.
dobrze byłoby gdyby ludzie patrzyli na windowsa xp jako distro win nt (powiedzmy jak linux) + win 32 (powiedzmy jak x + tu wpisz twój ulubiony wm)

Locked

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests