Kiedy wersja finalna?

Moderators: niski, Saibamen

mily
Posts: 106
Joined: Tue Dec 21, 2004 4:35 pm
Contact:

Post by mily » Sat Mar 18, 2006 9:55 am

@Wojtek79: Nie czepiam sie. Zdaje sobie sprawe z tego, iz Linux est trudniejszy w obsludze i konfiguracji, ale to tylko pozory. Zyjemy w erze Gnome i KDE, ktore sa intuicyjne, a i KDE zawiera nawet pare Wizardow :P Wiem, iz sa ludie ktorzy moga miec z pewnymi rzeczami problemy, ale uwierzcie mi ze to tylko kwestia przyzwyczajenia. Jak zaczynalem z Linuksem to tez sie sporo dzialo. Ale mam silna wole i postanowilem nie usuwac go od razu => nie zaluje decyzji.


@kwaku1: Nie zebym sie znowu czepial ;) Ale pod Wine czy Cedeg mozna spokojnie pograc w Diablo, a i IrfanView calkiem niezle ponoc na tym dziala. Zauwaz tylko ze dla Linuksa jest wiele aplikacji, nie znam pewnie nawet 1/1000 z nich. Moge sie zalozyc ze jakbys chcial to znalazlbys cos al'a IrfanView.

kwaku1
Posts: 79
Joined: Mon Jan 16, 2006 5:58 pm

Post by kwaku1 » Sat Mar 18, 2006 8:01 pm

Mily ja sobie wolę nawet nie wyobrażać parametrów kompa, na którym pod Wine Diablo płynnie i bez zgrzytów chodzi. :wink:

Jeżeli chcesz mnie przekonać do porzucenia windy, to nie musisz. W końcu jak jestem na tym forum, to się powoli do tego przymierzam. :) Jeżeli nie powstanie (odpukać) ROS, to z czasem pewnie zrobię poważniejsze przymiarki do pingwina, bo powyżej windy2000, bawić się z Microsoftem nie zamierzam. No a W2K, którego uważam za najlepszą windę, bez wsparcia technicznego będzie się starzeć i skończy jak Win95.

wojtek79
Posts: 7
Joined: Tue Jan 24, 2006 2:43 am

Post by wojtek79 » Sat Mar 18, 2006 11:53 pm

kwaku1 wrote:Mily ja sobie wolę nawet nie wyobrażać parametrów kompa, na którym pod Wine Diablo płynnie i bez zgrzytów chodzi
Mylisz Wine z emulatorem :wink:

Emulator udaje cały sprzęt (jakby komputer w komputerze), co faktycznie zżera zasoby - tak jakby się miało 4x wolniejszy komputer. Emulatory to np: VMware, Qemu, DOSbox.

Z kolei Wine, CrossOver, Cedega to nie są emulatory tylko "warstwy". Wine jest skrótem od słów "Wine is not emulator". Owe "warstwy" jedynie zamieniają linuksową strukturę systemu plików na windowsową (aby program "się połapał") oraz dostarczają windowsowe pliki *.dll (itp...) ,których nie ma w Linuksie. Proces ten w przeciwieństwie do emulacji nie jest zasobożerny. Np. u mnie uruchomione Wine zużywa 3,9MB RAM i około 2% zasobów procesora (AthlonXP 2700+).
Co ciekawe szybkość działania windowsowych programów pod Wine/Cedegą/Crossover zależy od wydajności danej dystrybucji Linuksa. Np. pod dystrybucją Gentoo część programów działa znacznie szybciej niż normalnie pod Windows! 8)

Jest nawet Mandriva od razu z Cedegą: http://www.mandriva.pl/?pm=nowypowerpack ...fakt, trochę to kosztuje (ale i tak taniej niż Windows).

kwaku1
Posts: 79
Joined: Mon Jan 16, 2006 5:58 pm

Post by kwaku1 » Mon Mar 20, 2006 12:12 am

No może i pomyliłem Wine z emulatorem, chociaż zdaję sobie sprawę z ich odmienności. W zasadzie nigdy z Wine nie korzystałem, zaś na jednym a forów spotkałem się z ciekawą dyskusją na temat możliwości odpalenia IE (sic!) pod Wine. :wink: Człowiek, który takiego wyczynu dokonał, :lol: twierdził, że owszem chodziło, ale wolno. Stąd moje uprzedzenia o poprawne (szybkie) funkcjonowanie zdecydowanie większych aplikacji, jak Diablo.

Mam pytanie (a raczej kilka :wink: ).

1. Jak uruchomić Wine? Jaką komendą?

2. Jeżeli już jest uruchomione, jak instalować aplikację windowsową? Czy poprzez Wine można uruchomić program instalcyjny (dajmy na to klasyczne "setup.exe") i czy taki program należy instalować na FAT32, czy można również na partycji linuksowej?

3. Czy można w Wine (i jak) uruchomić aplikację już zainstalowaną na partycji windowsowej (oczywiście taką, która wszystkie swoje pliki ma zainstalowane w swoim katalogu i nic podczas instalacji nie wrzuciła do katalogów systemowych)?

O odpowiedź poproszę tak na poziomie łopatologicznym i o wyrozumiałość też oczywiście proszę. :wink:

wojtek79
Posts: 7
Joined: Tue Jan 24, 2006 2:43 am

Post by wojtek79 » Mon Mar 20, 2006 2:03 am

Nie wszystkie programy działają pod Wine. Poza tym część działa idealnie, a część "się krzaczy" - czasami objawia się to wolnym działaniem lub zasobożernością.

1) Nie trzeba uruchamiać Wine - samo się uruchomi jak klikniesz plik *.exe
Trzeba tylko zainstalować "wine" oraz "wine-debug-symbols" oraz je skonfigurować. Graficzny konfigurator uruchamiasz poleceniem:

Code: Select all

winecfg
2) Instalator programu uruchamiasz identycznie jak pod Windows (klikając plik setup.exe). Możesz go zainstalować na jakiej partycji chcesz - domyślna jest linuksowa /home/użytkownik.

3) Programy, które nie wiążą się z systemem i działają bez instalacji też można uruchamiać pod Wine. Zwyczajnie klikasz plik *.exe
Nie da się uruchomić programów już zainstalowanych na dysku pod Windows (które powrzucały coś do katalogów windowsa). Trzeba instalatora uruchomić na nowo pod Wine.

Jak widać używanie Wine nie jest trudne. Większość programów instaluje się tak samo jak pod Windows. Niestety są też takie, które wymagają ekstra zabiegów - jest to opisane w "application database" na stronie Wine. Niestety z windowsowych programów nie wszystkie chcą działać - działa mniej więcej połowa (ale i tak więcej niż pod obecną wersją Reactosa).
Developerzy Wine działają w sposób dość chaotyczny. Bywa, że nowsza wersja Wine uruchamia nowe programy ale jednocześnie "traci" możliwość uruchamiania starszych. W związku z tym zdarza się, że aby móc uruchomić jakiś starszy program, trzeba zainstalować dokładnie tą wersję Wine, pod którą działał. Wady tej nie ma komercyjny Crossover. Z grami też różnie bywa - jedne chodzą, a inne nie. Pod tym względem dużo lepsza jest Cedega - bezproblemowo uruchamia 90% gier.

Nie ma sensu robić tutaj "off-topic'u" - Jeśli chcesz dokładniejszych informacji to zapraszam na forum linuksowe :wink:
Występuję pod tym samym nickiem co tu (wojtek79) na forum:
http://forum.mandriva.pl/
...i na http://forum.mandriva.org.pl

P.S. Postępy w czyszczeniu kodu Reactosa nawet idą szybko (już 60%) - a ja myślałem, że to potrwa wieki :P

kwaku1
Posts: 79
Joined: Mon Jan 16, 2006 5:58 pm

Post by kwaku1 » Mon Mar 20, 2006 2:00 pm

Dzięki. :)

mily
Posts: 106
Joined: Tue Dec 21, 2004 4:35 pm
Contact:

Post by mily » Tue Mar 21, 2006 11:57 am

Jest tak gra Americas Army' ktora na GF 2mx pd Windowsem lgowal w rozdzielczosci 640x480px w 32-bitach. Grac dalo sie tylko w 16.

Na Linuksie pod WinE gralem w te gre n tym samym spzrecie w rozdzielczosci 800x600px 32-bit bez zadnych lagow.

Co Ty na to?

kwaku1
Posts: 79
Joined: Mon Jan 16, 2006 5:58 pm

Post by kwaku1 » Tue Mar 21, 2006 5:37 pm

To, że Wine to fajna sprawa. W końcu i dlatego czekam na ReactOS. :wink:

PS. Mily to drugie forum (nawet tutaj gdzieś linka dawałeś) gdzie był dział o ReactOS, to jeszcze działa, czy może zmieniło adres?

Robin
Posts: 4
Joined: Mon Aug 14, 2006 11:21 am

Post by Robin » Mon Aug 14, 2006 1:52 pm

O!!! Widzę że tu Mily sie obraca! A ludzie w i-necie, widziałem, szukają Hostilixa. No to i gdzie Hostilix??? Ja również oczekuję na końcowy realise Reactosa, na Hostilixa też czekałem, ale niestety podejrzewam, że Reactora może oczekiwać podobny los jak i Hostilixa. A swoją drogą, chciałbym wiedzieć, czy nie udałoby się zmontować jakiejś wersji Reactora, z wykradzionymi kodami z Windows??? Byłoby to o wiele szybciej, no i co że nielegalnie, ale za to funkcjonalnie, taki sobie Reactos XP Corsar Edition :D

.aart3k
Posts: 339
Joined: Sat Apr 01, 2006 11:21 am

Post by .aart3k » Mon Aug 14, 2006 3:07 pm

Chesz nielegalnie to idź sobie skopiuj windowsa od kolegi i zcrackuj.
Po to jest ReactOS żeby właśnie tego kodu z ms nie było.
Szkoda że moderatorów nie mamy bo za pierwszego posta byłyby punkty...

kwaku1
Posts: 79
Joined: Mon Jan 16, 2006 5:58 pm

Post by kwaku1 » Mon Aug 14, 2006 7:03 pm

Robin wrote:A ludzie w i-necie, widziałem, szukają Hostilixa. No to i gdzie Hostilix??? Ja również oczekuję na końcowy realise Reactosa, na Hostilixa też czekałem, ale niestety podejrzewam, że Reactora może oczekiwać podobny los jak i Hostilixa.
I oby Ci język kołkiem stanął za to co wypisujesz. :wink: WinuxOS już poleciał na śmietnik. :cry: Mam nadzieję, że ROSa nigdy to nie spotka. :D
Robin wrote:A swoją drogą, chciałbym wiedzieć, czy nie udałoby się zmontować jakiejś wersji Reactora, z wykradzionymi kodami z Windows???
No i właśnie ponieważ takie podejrzenia istnieją, trwa czyszczenie kodu ReactOS. Całe szczęście, że już się to kończy. .aart3k ma rację. Na co wykradzione kody windy? Każdy kto chce może jechać na shakowanej Viście. Ale po co? Tu nie o to chodzi. :evil:
.aart3k wrote:Szkoda że moderatorów nie mamy
No właśnie. Tylko my, Włosi i Portugalczycy moda nie mamy. Panowie co znacie angielszczyznę, dogadajcie się z adminem, coby ktoś na naszym forum za takiego osobnika robił. :)

Robin
Posts: 4
Joined: Mon Aug 14, 2006 11:21 am

Post by Robin » Tue Aug 15, 2006 1:40 pm

Chesz nielegalnie to idź sobie skopiuj windowsa od kolegi i zcrackuj.
Windows to ja mogę wziąć z sejfu swojej firmy, i również skopiować, bez usług żadnych kolegów i tym bardziej bez crackowania.
Po to jest ReactOS żeby właśnie tego kodu z ms nie było.
Oj, oj, oj!!!!! Jacy wszyscy Święci. Tylko nie trzeba zgrywać tu świętych aniołków :evil: i tak wiadomo że cały świat kradnie technologie, jedni od drugich. Ja to tobie za obłudę dałbym karne punkty. Kradzione kody mają w sobie wszystkie systemy operacyjne, i Windows, i Linux i inne *nixy, albo jesteś zielony, albo zgrywasz niewinnego. Tego, to jak raz nie trzeba tu robić :!:
Szkoda że moderatorów nie mamy bo za pierwszego posta byłyby punkty...
Kiedyś bywałem na Reactowym forum, pod innym imieniem, tak że to nie jest mój pierwszy post. A co? Ty jesteś właścicielem serwera, na którym znajduje się to forum? Co, to twoja własność? Dzieci swoich będziesz uczył - co, gdzie, i jak mówić, a ja obejdę się bez twoich podpowiedzi. :evil:
I oby Ci język kołkiem stanął za to co wypisujesz.
Ja i tak bronię Reactosa na różnych forach, jak windowsowych, tak i linuxowych. Poczytałbyś ty co inni piszą :cry: A tu po prostu napisałem sceptycznie. Mam nadziję, że Reactos wyżyje. Największym problemem Reactosa, jak chyba i Hostilixa, podejżewam że jest brak finansowania. Gdyby znaleźli się bogaci sponsorzy, to i Reactos, i Hostilix byliby już gotowe. Czy nie mam racji - Mily??
WinuxOS już poleciał na śmietnik.
Mam, jednak, małą nadzieję, że Hostilix będzie ożywiony. Co stoi temu na przeszkodzie? Polacy by pokazali Światu, że umieją nie tylko coś kopiować, ale i robić samodzielnie. Gdybym był u władzy, finansowałbym projekt Hostilixa jako państwowy.
Na co wykradzione kody windy?
Cała muzyka świata składa się z kawałków napisanych przez Chopina, albo Bacha, a po nich to już tylko wykorzystywanie tych kawałków. Kody programów komputerowych - to są matematyczne kody. Cała matematyka już dawno została wymyślona, a teraz to są wariacje na stare tematy, tak czy inaczej, matematyczne formuły powtarzają się. Microsoft też wykorzystał w windzie cudze partie kodów. Przestańcie chłopcy bawić się w czystych, pobożnych aniołków. Świat jest zły i twardy, wokół złośliwa konkurencja i..... pobóżnymi życzeniami, to tylko droga do piekła brukowana. Zdejmijcie różowe okulary.

kwaku1
Posts: 79
Joined: Mon Jan 16, 2006 5:58 pm

Post by kwaku1 » Tue Aug 15, 2006 8:21 pm

Robin wrote:Świat jest zły i twardy, wokół złośliwa konkurencja
I właśnie dlatego ROS musi być jak żona Cezara. Inaczej wkroczą do akcji prawnicy Microsoftu.

.aart3k
Posts: 339
Joined: Sat Apr 01, 2006 11:21 am

Post by .aart3k » Thu Aug 17, 2006 10:02 pm

@Robin: Ale mnie gościu robawiłeś. No i przy okazji zdenerwowałeś. Ale po kolei:
Gdybym był u władzy, finansowałbym projekt Hostilixa jako państwowy.
Tutaj była salwa śmiechu. Właśnie to ludzie Twojego pokroju siedzą u nas w rządzie od 15 lat i jak jadę sobie do szkoły przez rondo ofiar katynia to mnie h... strzela. Brawo dla Ciebie.
Windows to ja mogę wziąć z sejfu swojej firmy, i również skopiować, bez usług żadnych kolegów i tym bardziej bez crackowania.
Nie wiem czy rozumiesz o co biega w prawie autorskim wogóle. Skoro możesz mieć legalny Windows to po co ReactOS w to mieszać? Jest jeszcze za wcześnie na zastępowanie jednego drugim.
Kradzione kody mają w sobie wszystkie systemy operacyjne, i Windows, i Linux i inne *nixy, albo jesteś zielony, albo zgrywasz niewinnego.
Nie no pr0 napisałeś *nix jestem pod wrażeniem. Tu nie chodzi o kradzione kody ale o algorytmy które zostały opracowane. Po co prawo patentowe skoro jak wg. Ciebie wszyscy kradną technologie? Po co ruch wolnego oprogramowania skoro można ukraść oprogramowanie? No i wreszcie po co mamy my być uczciwi skoro inni nie są? Gościu, naprawdę to są kwestie rozmów na poziomie 14 lat.
Co, to twoja własność?
Nie, nie moga własność, ale myślę że jakbyś czasem wpadł na IRC i pogadał z developerami, głosząc swe genialne ideologie dostałbyś przynajmniej małe pouczenie.
Cała muzyka świata składa się z kawałków napisanych przez Chopina, albo Bacha,
Tutaj kolejna salwa. Gdzie masz te kawałki choćby w dzisiejszym popie? Pokaż przykłady nut czy chociażby podobne wykorzystanie skal (które i tak nie możnaby nazwać plagiatem). Muzyk się znalazł...

Microsoft też wykorzystał w windzie cudze partie kodów.

Proszę o przykłady. Masz wgląd do kodu źr. Windows? Jak tak to gratuluję bo nie wiem gdzie by takiego programistę przyjęli, co zamiast wymyślać nowe rozwiązania kradnie innym. Przypomnę że idea samego choćby paska zadań jest rodem z Microsoft, ale implementacja idei w każdym innym systemie jest legalna a nie kradziona.
Kody programów komputerowych - to są matematyczne kody.
Widzę że w informatyce też jesteś pr0. Matematyczne kody? Może i tak, ale my obracamy się cały czas na innym poziomie, tu chodzi o algorytmikę, o konkretne implementacje wykonane przez programistów. Czy jakbyś przepisał fragment Pana Tadeusza do swojego zeszyciku 16str. w dużą linię, to ten fragment przypisałbyś swojemu autorstwu bo uzywasz liter które się tylko powtarzają? Proszę Cię nie ośmieszaj się.

Robin
Posts: 4
Joined: Mon Aug 14, 2006 11:21 am

Post by Robin » Sun Aug 20, 2006 2:12 am

Właśnie to ludzie Twojego pokroju siedzą u nas w rządzie od 15 lat i jak jadę sobie do szkoły przez rondo ofiar katynia to mnie h... strzela.
Katyń to Ty nie ruszaj, chłopczyku! Bo tam najwięcej zginęło naszych Kresowiaków, a wy jak myszy, siedzieliście w swojej Warszawie, a teraz to sobie i pogadać można, co..?? Gieroj z ciebie, jak mieszkasz wśód swoich. A jak byś Ruskich zobaczył to do mamy.... :lol: :lol: Nie wiem co tam na tym Rondzie w Warszawie się dzieje, ale podejrzewam, że jesteś komunistą, czy coś w tym rodzaju, bo tak gadasz kategorycznie, jak ruski komuch..... :lol: :lol:

Jeżeli tacy jak Ty robią Reactos, no to chyba nigdy go nie będzie. Będzie za to dużo gadania o jakichś czystych kodach, o jakichś świętych zamiarach. Czy wśód Was jest chociaż kilku dorosłych programistów - profesjonalistów, czy to tylko dziecinne zabawy??? Uczniowie robią OS :lol: :lol: :lol:
Teraz to już Ty mnie rozśmieszyłeś :lol: :lol: :lol:

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 3 guests